Odsłony: 808

Dwie dekady systemu ERP

To już pond 20 lat odkąd na rynku informatycznym pojawił się system do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa (ERP). Producenci tego zintegrowanego oprogramowania obiecywali przedsiębiorcom oraz ich działalności rewolucję w produkcji, głównie w jej zarządzaniu.

 

Zbyt kosztowna, zbyt czasochłonna, zbyt nieprzewidywalna, dzisiaj powiedzielibyśmy totalnie nieopłacalne przedsiębiorstwo. Takimi argumentami starano się sprzedać pierwsze systemy ERP w polskich przedsiębiorstwach.

Dziś wiemy, że w tamtych czasach, czyli początku lat 90 systemy ERP były zdecydowanie gorsze niż obecnie. Wiele firm utopiło swoje oszczędność w oprogramowanie ERP, które nie przyniosło spodziewanych efektów. Euforia związana z nowymi technologiami działała jak magnez na przedsiębiorców. Decydowali się na wdrożenie zintegrowanych systemów bez odpowiednich etapów wdrożenia, a przede wszystkim bez przemyślenia. Wynikiem złych wdrożeń firmy nie mogły wykorzystać w pełni potencjału jakimi dysponowały oraz technologia ówczesnych programów ERP nie pozwalała na rozwój przedsiębiorstwa. Wynikiem błędnych informacji otrzymywanych z systemu oraz złego wdrożenia wiele firm upadło. Szkoda, że znowu hasło „mądry Polak po szkodzie” i w tym przypadku okazało się trafne.

Dziś praktycznie nie ma już średnich lub większych firm, które po pierwsze:

  • Zarządzały procesem produkcyjnych bez systemu ERP
  • Wdrożyły zintegrowane systemy bez odpowiednich etapów wdrożenia
  • Porównały najpopularniejsze systemy na rynku
  • Określiły cele i rozwoju firmy i oprogramowania

 

Wykres pokazuje, jak brak dyscypliny w zarządzaniu danych może szybko spowodować, że system, jest nieskuteczny w jego zdolności do wspierania biznesu.